Książka

Może taki krótki wstęp:

Zaczęłam pisać może trochę ponad rok temu, ale to nie wypaliło. Postanowiłam zacząć od nowa z pełną werwą. Stworzyłam nowe konto na portalu zwanym Wattpadem. Stworzyłam nową książkę pt. "Bogini sprawiedliwości" o tematyce Avengers (tak, wiem... twórczo). Napisałam na razie dwa rozdziały i mam połowę trzeciego. Ostatnio w szkole miałam dość trudną sytuację klasową. Drama i te sprawy... I właśnie to natchnęło mnie do napisania wypowiedzi jednego z bohaterów:

"Kiedy jeszcze chodziłem do szkoły to nie byłem taki jak dziś. Byłem cichy, spokojny, według niektórych inny. Byłem wyśmiewany, bałem się zareagować. Nie wiedziałem co zrobić. Pewnego dnia doszedł do nas przerażająco chudy i niski chłopak. Tym razem drwiny przeszły na niego, ale on się nie poddawał, walczył i postawił się im. Odpuścili mu i wrócili do mnie. Pewnego razu zaczepili mnie i wyzywali. Dzień jak codzień. W pewnym momencie pojawił się mały chłopak. Wyzwał ich, a Ci go pobili. Nie mogłem uwierzyć, że ktoś taki jak on obroni mnie. Właśnie wtedy zaprzyjaźniłem się że Stevem. Zdałem sobie sprawę, że to właśnie on jest tym silniejszym. Tutaj nie liczy się siła, ale serce. Wiem już, że trzeba być silnym, nie ważne co chce nam w tym przeszkodzić. Trzeba iść dalej i stawiać kolejne kroki ku temu co się kocha i nie patrzeć na innych. Zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie rzucał nam kłody pod nogi, a my będziemy upadać. Wtedy wystarczy wstać. Wiem, że to nie tyczy się tylko mnie. To spotyka każdego z nas. Ważne jest to żeby  żyć własnym życiem i nie patrzeć na innych."
Co o tym sądzicie?

Mój Wattpad: _Luthiel_

Komentarze

Popularne posty z tego bloga